Niedziela, 14 sierpnia 2022r. | Imieniny: Alfreda, Euzebiusza, Maksymiliana
Pokaż menu

KRUS informuje – nowa stawka odsetek za zwłokę

18 maja, 2022
1
Kościół - Św. Anna - Dziedziniec klasztorny - Lotek70 / Wikipedia / CC0 Kościół - Św. Anna - Dziedziniec klasztorny - Lotek70 / Wikipedia / CC0

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego informuje, że zgodnie z Obwieszczeniem Ministra Finansów z dnia 10 maja 2022 r., od dnia 6 maja 2022 r. obowiązuje nowa stawka odsetek za zwłokę w wysokości 13,5% kwoty zaległości w stosunku rocznym.

Informację opublikowano na prośbę Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.




Gmina Przyrów
Gmina Przyrów jest położona w odległości około 35 km na wschód od Częstochowy, na skrzyżowaniu dróg krajowych Częstochowa-Kielce oraz Radomsko-Siewierz. Gmina usytuowana jest na styku Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej z Niecką Nidziańską. Pod względem budowy geologicznej na obszarze gminy przeważa Wyżyna Krakowsko-Częstochowska, będąca płytą wapieni górno jurajskich, łagodnie pochyla się ku północnemu - wschodowi i zapada się pod utwory kredowe Niecki Nidziańskiej.

Jedna odpowiedź do “KRUS informuje – nowa stawka odsetek za zwłokę”

  1. Bolszewika Goń pisze:

    Lepsze wyższe odsetki niż reforma rolna i bolszewizm. W Rosji proponuje się powrót do poprzedniej flagi. Co to jest bolszewizm? Bolszewizm to komunizm, komunizm to marksizm, marksizm to społeczeństwo bezklasowe. Dlaczego bezklasowe? Bo klasowość społeczna to wyzysk czyli ucisk. Kto wyzyskuje i uciska? Klasa posiadająca środki produkcji. Kogo uciska wyzyskując? Klasę nieposiadającą środków produkcji (robotników i chłopów). Jak ją uciska i wyzyskuje? Owoc pracy klasy nieposiadającej nie trafia do kieszeni tej klasy, ale do kieszeni klasy posiadającej środki produkcji. Klasie nieposiadającej pozostają tylko ochłapy. W jaki sposób klasa posiadająca środki produkcji realizuje ucisk i wyzysk? Poprzez prawo, które gwarantuje jej własność środków produkcji i ochronę tej własności, co wyklucza klasy nieposiadające od posiadania środków produkcji, tym samym od sprawiedliwego udziału w podziale dochodów. Jak temu zaradzić? Zabrać bogatym i dać biednym? W żadnym razie. Biedni staną się bogatymi i prawo własności będzie chronić tym razem ucisk i wyzysk w ich wydaniu. Wszystko należy upaństwowić, tym samym skolektywizować. W państwie socjalistycznym (to chyba taki twór, który wyrasta z nieefektywności okresu krwawego terroru – jako niezbędnego historycznie etapu przejścia od rewolucji burżuazyjnej [kapitalistycznej, np. rewolucji lutowej w Rosji, czy rewolucji francuskiej – przynajmniej na którymś etapie] przez rewolucję socjalistyczną do państwa komunistycznego) prawo nie wyraża już woli klasy posiadającej (w tym woli ochrony własności prywatnej), ale wolę klasy robotniczo-chłopskiej, wolę proletariatu, ale nie lumpenploretariatu. W rzeczywistości jednak natura bierze górę i na drodze do społeczeństwa bezklasowego wyrasta tzw. nowa klasa (coś w stylu, “tak, ale świnie są równiejsze”) i to ona dysponuje upaństwowionymi środkami produkcji. Ci którzy to widzą i o tym mówią lub piszą są nazywani dysydentami. Jeżeli dysydentów da się z góry przewidzieć i rozpoznać – dochodzi do zbrodni w Katyniu. Z wielu robi się Wyklętych (chociaż ci ostatni są już na tyle w opłakanym położeniu, że muszą otaczać się nie tylko, ale również zwykłymi bandytami – obiektywne trudności niewątpliwie osłabiają autorytet prawdziwych Wyklętych). Ci którzy widzą nową klasę, ale boli ich głównie to, że sami zbytnio w tej nowej klasie i dysponowaniu środkami produkcji nie biorą udziału, żyją sobie latami w tym bałaganie, a gdy nadarza się okazja (bezpieczna okazja to całkowity rozpad wewnętrzny) zaczynają domagać się zwolnienia stanowisk utrzymując, że sami zasiądą na nich lepiej. Jest ich sporo, więc najlepiej zwolnić wszystkie stanowiska, które dają dostęp do nowej klasy i środków produkcji (bo i tak dla wszystkich chętnych nie będzie – ale wśród nie-dysydentów też są takie świnie, które z jakiegoś powodu [może nie mają pokus] są równiejsze, więc mają pierwszeństwo). Brak takich masowych zwolnień – można np. nazywać zdradą okrągłostołową. Potem pozostaje “odzyskiwać instytucje “, tj. stanowiska (np. “panie prezesie melduję wykonanie zadania”) albo je “oczyszczać” (np. “reforma sądownictwa”). Ostatecznie – gdy już wszystko zostaje “odzyskane” (już nie w imię “demokracji”, bo ta jest już zbyt dobrze wyjaśniona i widać, że tu zbyt wiele się z “demokracją” nie klei i kleić nie będzie – w imię “niepodległości” [czy ZSRR był państwem niepodległym? a III Rzesza? – pytanie co rozumieć przez “niepodległość”, de facto na ile “niepodległość” = “demokracja”]) można sobie zostać kim się chce, np. Sędzią Trybunału Konstytucyjnego i na pytanie o np. ujawnienie oświadczenia majątkowego (w imię transparentności) krzyczeć “o ty chamie, o ty dziadu kalwaryjski, a co ja, łapówki biorę?” Bo w fasadowej demokracji nawet jawne oświadczenia majątkowe mają nie przeszkadzać korupcji. Więc jak się nie bierze – nie trzeba ujawniać. W końcu to pod latarnią (oświadczenie majątkowe) ma być najciemniej (korupcja).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Redakcja oraz właściciel serwisu PowiatCzestochowski.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wypowiedzi i komentarze publikowane przez użytkowników oraz zastrzega sobie możliwość usunięcia lub edycji komentarzy zawierających treści znieważające lub powszechnie uważane za obelżywe. W momencie dodawania komentarza zapamiętywane zostają adres email oraz adres IP komentującego użytkownika (informacje te nie będa publikowane i wyświetlane).